Przejdź do głównej treści Przejdź do wyszukiwarki
Szkoła Podstawowa nr 19

Test Spaghetti

Kochani Uczniowie, Drodzy Rodzice, Nauczyciele,

wracamy po świętach. Dla wielu z nas były one inne niż zazwyczaj. Dla jednych przepełnione smutkiem, poczuciem osamotnienia, tęsknotą za rodzinnym gwarem. Dla innych spokojne – bez nerwów, szału zakupów, przejedzenia, rozmów o niczym. Dla niektórych czas zadumy i skupienia na tym, co naprawdę ważne. I wszystkie te odczucia są w porządku. Każdy ma prawo przeżywać ten czas na swój sposób.

Samo rozpoznanie i nazwanie tego, co czujemy, pozwala sobie lepiej radzić. Dzieci nie zawsze powiedzą o swoich uczuciach, ponieważ mogą nie wiedzieć, że to, co czują, to np. lęk. Zdarza się, że dzieci udają twardzieli, by nie martwić rodziców. Skarżą się na bóle brzucha czy głowy, biegają często do toalety. Z resztą dorośli też nie zawsze mają kontakt ze swoimi uczuciami. Odcinają się czy im zaprzeczają („Wcale się nie złoszczę!!”).
Czasem rozpoznajemy napięcie, lecz nie wiemy, co konkretnie jest jego przyczyną. A emocje i tak na nas działają i ujawniają się w ciele. Ból brzucha, głowy, karku, bóle w klatce piersiowej… Kołatanie serca czy uczucie duszności, które można teraz wziąć za bardzo niepokojące objawy... Trudności ze snem, drażliwość, wybuchy z błahego powodu, płaczliwość pewnie brzmią znajomo dla wielu z nas. A przewlekły stres obniża odporność…

Z pomocą przychodzi Test Spaghetti.
I nie zachęcam tu do eksperymentów w kuchni, lecz (jak to ja) zachęcam do eksperymentowania z nowymi sposobami na rozluźnienie. Test Spaghetti nadaje się dla małych i dużych – np. koleżance terapeutce pomógł zdać egzamin na prawo jazdy.
Na czym polega?
W Teście Spaghetti uczymy się, jak twarde, surowe nitki makaronu (napięte ciało) zamienić na miękkie i doskonale przygotowane spaghetti. Celem jest rozluźnienie całego ciała. Okazuje się jednak, że nie jest to takie proste. Niektórych spiętych mięśni nie potrafimy tak po prostu rozluźnić. Znacznie lepiej nam to wychodzi, gdy najpierw mięśnie napniemy. Najlepiej zrobić to przy nagraniu (05:50 min):


https://www.youtube.com/watch?v=h6h5XdU9690&t=0s

Ale może wystarczyć mój krótki opis: Zaczynamy od surowego makaronu spaghetti.
1. Napinamy po kolei: mięśnie twarzy, zaciskamy powieki, wargi, zęby… I rozluźniamy.
2. Zaciskamy pięści najmocniej jak potrafimy, całe ręce. Gdy zauważamy, że wstrzymujemy oddech, rozluźniamy mięśnie.
3. Wciągamy brzuch aż stanie się płaski, przyciskamy mięśnie brzucha do kręgosłupa. Gdy zauważamy, że wstrzymujemy oddech – rozluźniamy mięśnie.
4. Podwijamy palce u stóp, ściskamy kolana, napinamy całe nogi. Rozluźniamy.
Jesteśmy rozluźnieni jak ugotowany makaron spaghetti xD

Mamy nadzieję, że będziecie mieć wspaniały dzień,


p. Marcelina & p. Ewa
psycholog & pedagog

Zegar

Kalendarium

Rok wcześniej Miesiąc wcześniej
Wrzesień 2020
Miesiąc później Rok później
Pon Wt Śr Czw Pt Sb Nie
31 1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 1 2 3 4

Imieniny

 

 

 

 

 

ERASMUS+